wtorek, 18 maja 2010

I dziś Msza po staremu się odprawia

W literaturze i poezji polskiej znaleźć można wiele wartościowych dzieł, w których poruszona jest tematyka pobożności (ludowej i nie tylko) oraz przedstawione są obrzędy Kościoła. Nierzadko całe utwory zostają poświęcone liturgii, a często jest ona opisywana jako przenikająca codzienne życie bohaterów.
Nie sposób wymienić tytuły wszystkich dzieł, w których znani i cenieni polscy autorzy wspominali o Mszy świętej. W tym tekście chciałbym zająć się jednym z nich: stosunkowo mało znaną powieścią Henryka Sienkiewicza, pt. Rodzina Połanieckich.
W tym krótkim opracowaniu skupię się jedynie na konkretnych wydarzeniach, czy wypowiedziach bohaterów powieści, tak by uchwycić to, czym jest dla nich Msza święta, jak kształtuje ich życie codzienne oraz dzień świąteczny. Kilka słów poświęcę również innym sakramentom, o których nie sposób nie wspomnieć omawiając książkę, w której stanowią one ważną część życia bohaterów.
W omawianej książce – o czym należy nadmienić – autor pisze oczywiście o Mszy świętej w klasycznym rycie rzymskim (dziś określanym nadzwyczajną formą rytu rzymskiego), która w ostatnich latach przeżywa swój renesans.

Czytaj dalej na liturgia.pl.