niedziela, 25 października 2009

Msza z Uroczystości Chrystusa Króla

Regem Magnum Dominum
venite adoremus


Wydana w 1925 r. encyklika "Quas Primas" nie ogłosiła nowego dogmatu. Przypomniała tylko światu i podkreśliła fakt, iż Pan nasz Jezus Chrystus ma władze najwyższą, królewską, nad wszystkiemi narodami i społeczeństwami, tak jak nad każdym człowiekiem zosobna.
Dogmat tej królewskiej władzy Chrystusa znano i uznawano od początków chrześcijaństwa. Każdy katechizm mówi nam o potrójnym urzędzie Jego: królewskim czyli pasterskim, kapłańskim i prorockim albo nauczycielskim.


Tytuł i władza należą się Jezusowi Chrystusowi nie tylko w znaczeniu przenośnem, ale i we właściwem, dosłownem brzmieniu wyrazu, i to jako Człowiekowi. Jako Słowo Boże bowiem, równy będąc i współistotny z Ojcem, dzierży wspólnie z Nim najwyższą i najbezwzględniejszą władzę nad stworzeniami, tak że tylko człowieczeństwo Chrystusowe otrzymać mogło od Ojca "władzę i cześć i królestwo" (Dan. VII, 13, 14).
Myśl przewodnia i zasadnicza święta Chrystusa Króla uwypukla się w pięknym i trafnym doborze ustępów z Pisma św. St. i Now. Testamentu, odnoszących się do królewskości Pana naszego i do liturgji dnia tego włączonych.
Introit w święto Chrystusa Króla podkreśla, że: "Godzien jest Baranek, Który jest zabity, wziąć moc i bóstwo i mądrość i siłę i cześć i chwałę i błogosławieństwo". "I uczyniłeś nas królestwem i kapłanami Bogu i Ojcu swemu". (Obj. ś. J. V, 12 i I, 6.).
Ofiara Jez. Chrystusa urzeczywistniła królowanie Jego w całej pełni. Przyjmując ciało ludzkie, stało się Słowo naszą Głową i naszym Królem, ale dopóki pozbawieni byliśmy łaski, mieliśmy od Niego tylko byt i życie naturalne. Zmartwychwstanie przywiązało nas do Niego nowym węzłem. Użyczając nam życia łaski, którego pełność zawsze posiadał, bardziej jeszcze od Siebie nas uzależnił. Odtąd króluje On już nad stworzeniem nie tylko jako Stwórca, lecz i jako Odkupieciel, z całą chwałą Baranka zabitego. Króluje zaś nie przez samą potęgę, ale i siłą Swej miłości. Na drugą część Introitu składa się pierwszy wiersz psalmu mesjanicznego, opiewającego chwalebne i dobroczynne panowanie Chrystusa Króla. "Boże, daj sąd Twój królowi, a sprawiedliwość Twoją synowi królewskiemu" (Ps. 71, 1). Ten sam Książę - mówi św. Augustyn - nazywany jest przez Pismo św. "królem" i "synem królewskim". Mesjasz jest w istocie Królem z prawa pochodzenia; jest też z dwojakiego tytułu synem królewskim: jako potomek Dawida wedle natury ludzkiej, wziętej z Dziewicy, i jako Syn Króla wieków, Ojca niebieskiego, Którego wiecznem jest Słowem.
Modlitwa na święto Chrystusa Króla brzmi: "Wszechmogący wieczny Boże, Który w najmilszym Synu Twoim, Królu wszego stworzenia, wszystko odnowić postanowiłeś, spraw łaskawie, aby wszystkie ludy, grzechem zranione i rozbite, Jego najsłodszemu poddały się panowaniu. Który z Tobą żyje i króluje i t. d.". W modlitwie tej prosi Kościół o poddanie się wszystkich narodów władzy Chrystusa, Króla wszystkich stworzeń, Umiłowanego Syna Ojca Przedwiecznego, Który w Nim i przezeń wszystko odnowić zamierzył. W walce z wrogami Chrystusa i Jego Królestwa, Kościoła św., będzie Pan miał ostatnie słowo i porazi ich mocą prawicy Swojej, roztrącając ich pychę, w dniu powtórnego przyjścia Swego.
Na Lekcję wybrał Kościół ustęp z listu św. Pawła do Kolosan (r. I, 12-20) z części jego dogmatycznej. Syntezą tego tekstu jest stosunek Chrystusa Pana do wszechstworzenia. Apostoł narodów ujmuje tu i rozwija szerzej myśl, którą w ogólnym zarysie rzucił był już w jednym z dawniejszych listów: "Jeden Pan Jezus Chrystus, poprzez Którego jest wszystko, a my przezeń" (1 Kor. VIII, 6). On jako Bóg i Człowiek jest łącznikiem i pośrednikiem między Bogiem a ludzkością. Twórca człowieka jest również sprawcą odkupienia i pojednania ziemi z niebem, zmazawszy grzech Krwią Swoją. Wreszcie, tak jak jest początkiem stworzenia, jest też jego kresem, On pierwszy i ostateczny, alfa i omega (Obj. I, 8 i XXII, 13). Skoro wszystko od Niego pochodzi, wszystko też do Niego powróci jako do najwyższego i ostatecznego celu. I stanie się wtedy Chrystus Król w całej pełni i znaczeniu wyrazu wszystkiem we wszystkich (Kol. III, 11).



Graduał przypomina nam przepowiednie proroków, dotyczące królowania Chrystusa (Ps. 71, 8 i 11; Dan. VII, 14). Władza Chrystusa Pana rozciąga się na wszystkie narody, nawet na te, które do Kościoła nie należą i zwierzchności Boskiego Władcy nie uznają. Nie było w dziejach Kościoła takiego okresu, w którymby poszczególne ludy, czy też ich władcy i przewódcy nie występowali przeciwko niemu i Boskiej Głowie jego. Przyjdzie wszakże czas, w którym Chrystus Pan odniesie jako Król świata całego ostateczne i rozstrzygające zwycięstwo.
Ewangelja na uroczystość P. n. Jez. Chrystusa Króla wyjęta jest z rozdziału XVIII św. Jana (w. 33-37). Perykopa ewangeliczna przedstawia nam tę chwilę, gdy namiestnik rzymski zapytuje Chrystusa Pana, czy jest Królem żydowskim, a Zbawca zaznacza w odpowiedzi, że królestwo Jego nie z tego jest świata. Chciał Jezus przez to podkreślić, że jest Panem królestwa, w niczem niepodobnego do ziemskich mocarstw, których siłę stanowi obszar, tudzież liczba i dzielność wojska. Królestwo Chrystusa nie potrzebuje tych środków do istnienia i utrzymania. Z wyznaniem królewskości Swojej łączy Jezus stwierdzenie tego, że Jego posłannictwem jest dać świadectwo prawdzie. Czynił to przez trzy lata publicznego nauczania, a przypieczętuje to świadectwo Krwią Swoją.
Na Ofiarowanie mamy podane słowa Ps. II, w. 8: "Żądaj odemnie, a dam ci narody w dziedzictwo twoje, a w posiadłość Twoją krańce ziemi". Myśli w tym wierszu zawarta pokrywa się zupełnie z treścią Graduału.
W modlitwie, zwanej Sekretą, zwraca się Kościół do Pana w tych słowach: "Składamy Ci, Panie, ofiarę wszechludzkiego pojednania: spraw, błagamy, aby Ten, Którego w obecnej ofierze Ci ofiarujemy, udzielił wszystkim narodom darów jedności i pokoju, Syn Twój a P. n. J. Chr. Który i t. d.". Modlitwa powyższa zawiera prośbę o pokój i zgodę dla wszystkich narodów. Darów tych ludzkość spodziewać się może jedynie od Boga i Dawcy pokoju i Sprawcy jedności, na mocy nieskończonych zasług Jego N. Ofiary, a otrzymać ich nie można bez pojednania z Bogiem, w czem właśnie Chrystus Pan miłosiernie pośredniczy.
Przepiękna jest Prefacja na święto Chrystusa Króla. Zawiera [ona] najpierw dziękczynienie, złożone Bogu Ojcu za namaszczenie Syna na Kapłana wiecznego i Króla wszechstworzenia. Imię Chrystus, czyli Pomazaniec, oznacza podwójne Jego namaszczenie, które odbyło się w chwili, gdy Boska Jego Osoba łączyła się z naturą ludzką. Pomazańcem Bożym jest Chrystus jako Król, Pomazańcem jako Najwyższy i wiekuisty Kapłan.
Na Komunję przytacza Kościół słowa Ps. XXVIII, w. 10 i 11. Mesjasz obwieszczony był przez proroków jako "Książę pokoju", a panowanie Jego jako era pokoju, szczęścia i sprawiedliwości. Chrystus Król nie przestanie użyczać poddanym Swoim męstwa i siły do znoszenia wszelkich przeciwności, ucisków i prześladowań, oraz do obrony Jego królestwa we własnych duszach i w łonie społeczeństwa. Nie będzie jednak posługiwał się przemocą.
Ostatnia wreszcie modlitwa po Komunii brzmi: "Pokarm nieśmiertelności przyjąwszy, błagamy Cię, Panie, abyśmy, szczycąc się dzisiaj z tego, że walczymy pod sztandarem Chrystusa Króla, mogli z Nim razem w stolicy niebieskiej królować na wieki". Prosi tu Kościół, jak widzimy, o wieczne w niebie królowanie tych, którzy na ziemi pod sztandarem Krzyża skupiali się do walki z nieprzyjaciółmi Chrystusowego królestwa i "zwyciężyli dla Krwi Barankowej" (Obj. XII, 11). "A kto zwycięży, temu dam siedzieć z sobą na stolicy mojej: jakom ja też zwyciężył, i usiadłem z Ojcem moim na stolicy jego" (Rzym. VIII, 17). Przez czynne łączenie się z ofiarą Baranka Bożego, t. j. przez cierpienie nasze własne nabywamy też prawa do tego królowania, jak również i nadzieję, że ono kiedyś udziałem naszym będzie. "Jeśli społem cierpimy, abyśmy też społem byli uwielbieni". Si compatimur, et glorificemur (Ps. 47, 15). A kiedy wszyscy królować będą z Barankiem w niebie, urzeczywistni się w całej pełni królestwo Chrystusowe. "A iż On jest Bóg nasz na zawsze i na wieki wieków. On nas będzie rządził po wszystkie wczasy"

Rozważania powyższe pochodzą z : H. Lutostańska, Święto Chrystusa Króla. Szkic historyczno - liturgiczny, Kraków 1926, s. 40-63 (fragmenty w wyborze redakcji). Zachowano oryginalną pisownię.