wtorek, 2 grudnia 2008

Botafumeiro - największa kadzielnica świata

Botafumeiro to największa kadzielnica na świecie, która znajduje się w hiszpańskiej katedrze w Santiago de Compostela. Na kopule, dokładnie na przecięciu się obu osi kościoła zbudowanego na planie krzyża znajduje jest mechanizm – koło (zamontowane w 1604 roku), na którym kadzielnica jest zawieszona za pomocą liny. Nazwa botafumeiro pochodzi z języka galicyjskiego. Jest ona złączeniem słowa botar (czyli „wyrzucać”) i fume (czyli „dym”).
Obecna kadzielnica została wykonana przez złotnika, José Losadę w 1851 roku. Stworzona jest ze stopu mosiądzu i brązu, okrytym 20 milimetrową warstwą srebra. Waży około 80 kilogramów (różne źródła podają różne wagi, od 40 do 160 kilogramów) i ma około 160cm wysokości. Lina, na której do niedawna wisiała kadzielnica, zgodnie z tradycją utkana była z konopi. Służyła ona przez 20 lat. W 2004 roku pierwszy raz zamontowano grubszą i trwalszą linę z włókien syntetycznych.
Aby z botafumeiro mógł się wydobywać dym, trzeba je napełnić około 40 kilogramami węgla drzewnego oraz kadzidłem. Czyni się to za pomocą łopat. Kadzielnica porusza się wzdłuż krótszej osi krzyża. Może osiągnąć niemalże pułap transeptu osiągając wysokość 21 metrów. Tak rozhuśtana ma prędkość nawet do 68 km/h, natomiast maksymalny kąt wychylenia to 82 stopnie. Wtedy też cały kościół spowity jest kłębami dymu kadzielnego.
Kadzielnica jest rozhuśtywana po niedzielnej Mszy świętej o godz. 12.00, a w dni powszednie po Mszy o godz. 18.00, oraz gdy są jakieś ważniejsze uroczystości kościelne. Każdorazowe użycie botafumeiro kosztuje około 250 Euro. Potrzeba aż ośmiu mężczyzn, by rozhuśtać tę gigantyczną kadzielnicę. Zatrzymanie jej nie jest takie proste – nawet, gdy już praktycznie się nie porusza, chwytający je mężczyzna musi się trzykrotnie okręcić, aby je całkowicie zatrzymać.

Botafumeiro

Historia

Chcąc wyjaśnić genezę ceremonii należy wrócić do wieku XI. Pielgrzymi przybywający do kościołów byli wtedy zmęczeni i brudni, wręcz cuchnęli. Jako, że w kościele aż do roku 1786 spano i jedzono, można sobie wyobrazić, jakie panowały tam warunki (trzeba mieć też na uwadze, że w tamtych czasach inaczej dbano o higienę osobistą), dlatego wtedy też używanie kadzidła miało też bardzo praktyczne znaczenie. Dym zwalczał niemiły zapach, a w czasie liturgii pozwalał wytrzymać do końca celebry. Ponadto ludzie wierzyli, że dym kadzidła ma działanie lecznicze.
Botafumeiro
, na przestrzeni wieków, kilkakrotnie poddawano konserwacji i modernizacji. Najważniejsza z nich miała miejsce w 1200 roku, kiedy to wstawiono do mechanizmu dwa „koła zębate” o różnych średnicach. Z ważnych wydarzeń należy jeszcze odnotować to, że w 1400 roku król Francji, Ludwik XI (1423-1483) przekazał datek na nową kadzielnicę która miała zastąpić wcześniejszą, pochodzącą jeszcze ze średniowiecza. Wykonano ją ze srebra i została oddane do użytku dopiero w 1554 roku. Niestety została skradziona przez żołnierzy Napoleona w kwietniu 1809 roku. Od 1815 roku w katedrze znajduje się nowa kadzielnica, która wykorzystywana jest do dziś. W roku 2006, czyli po 155 latach użytkowania, poddana zostało gruntownej renowacji. Pracowali nad nia artyści i rzemieślnicy, którym przewodził Luis Molina Acedo. Naprawili oni liczne uszkodzenia, odnawiając kadzielnicę. Pokryli ja również 20 milimetrową warstwą srebra, dzięki czemu trybularz ma piękny, srebrzysty połysk. Warto zaznaczyć, że wiele podobnych kadzielnic istniało w innych katedrach, ale z biegiem czasu zaprzestano ich używać. Botafumeiro w Santiago de Compostela jest więc swego rodzaju ewenementem na skalę świata.

Mechanizm pod sklepieniem katedry

Tiraboleiros

Botafumeiro opiekuje się ośmiu mężczyzn, przywdziewających czerwone tuniki. Określenie tiraboleiros, podobnie jak nazwa botafumeiro, to termin galicyjski wywodzący się od łacińskiego turifer (czyli „ten, który niesie kadzidło”), które to słowo składa się z dwóch członów: thus (czyli „kadzidło”) i fero (czyli „nosić”). Obecnym „wodzem” tiraboleiros jest Armado Raposo.

Tiraboleiros rozhuśtują botafumeiro za pomocą specjalnych lin

Wypadki

Przez wiele lat istnienia botafumeiro miały miejsce różne wypadki, udokumentowane i te, które dziś przetrwały jako legendy. Najbardziej znany i spektakularny wypadek miał miejsce w 1499 roku, kiedy to księżniczka Katarzyna Aragońska wraz z mężem podczas podróży poślubnej przybyli do Santiago de Compostela. Gdy rozhuśytwano kadzielnicę, nagle wyleciałoa ona przez jedno z wysokich okien. Spowodowane było to tym, że była ona wtedy połączone z liną za pomocą haka. Dziś botafumeiro jest przywiązane do liny za pomocą węzła marynarskiego.


Obrzęd rozpalania i rozhuśtania botafumeiro

W internecie można zobaczyć galerię z obrzędu rozpalania botafumeiro a także symulację "działania" botafumeiro, lub oglądnąć, co się aktualnie dzieje w pobliżu największego trybularza świata, dzięki kamerom zainstalowanym w hiszpańskiej katedrze.